Podziękujmy Gazpromowi!
1 komentarzRosyjska firma Gazprom troszczy się o środowisko naturalne w Polsce. Zauważa, iż wydobycie polskiego gazu łupkowego będzie nie tylko nieopłacalne, ale przed wszystkim może zagrażać ekosystemowi. Nikogo nie powinna dziwić ta troskliwość, wszakże Gazprom to światowy lider w proekologicznyh rozwiązaniach, bo jak wiemy – w Rosji na środowisku i zdrowiu ludzkim oszczędza się w ostatniej kolejności, a Czarnobyl to był 1986 rok i są to tereny obecnej Ukrainy. Ktoś słyszał o protestach ekoterrorystów w Rosji? Śmieszne czy nie, ale w kraju, gdzie korupcja jest niemal wpisana w kodeks postępowania administracyjnego, zawodowi ekolodzy nie prowadzą tak szeroko zakrojonych akcji jak w Unii Europejskiej. Widać nie jest to potrzebne, bo o stan środowiska naturalnego troszczy się samo państwo, które nie tylko chce uratować rosyjską przyrodę, ale również tę należącą do innych, zaprzyjaźnionych.
Gazpromowi należy również podziękować za stypendia dla polskich doktorantów, którzy teraz – wiedząc przez kogo są sponsorowani – z dumą mogli pracować nad rozwojem stosunków polsko-rosyjskich. Tutaj jednak należy być uczciwym – identycznie postępują państwa zachodnie (Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja). Wygląda na to, że znowu staliśmy się interesujący z punktu widzenia rosyjskiej polityki, ale tym razem istnieje szansa, byśmy byli traktowani jako podmiot stosunków międzynarodowych.
W jednym zdaniu. Gaz łupkowy jednak kogoś w Rosji poruszył, skoro Gazprom tak zaktywizował swoją działalność. Rosyjski koncern wychodzi z założenia, iż lepiej dmuchać na zimne, dlatego monitoruje sytuację. Gdyby projekt „gaz łupkowy” w Polsce powiódł się, Polska uniezależniłaby się od dostaw rosyjskich. W tym momencie jednak to Gazprom rozdaje karty i Polacy nie posiadają innego źródła.
I to tyle w dzisiejszym, krótkim wpisie. Już niebawem skończy się sesja i powrócę do normalnej aktywności. Tymczasem idę spać, by powitać nowy dzień, z nowym kodeksem do nauczenia.

Komentarze
a jak się wydobywa gaz łupkowy, bo jestem już kompletnie zdezorientowany.. ?
Dodaj komentarz