<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Śladami Stepana Bandery, czyli absolutny brak konsekwencji</title>
	<atom:link href="http://patrykgorgol.pl/2009/08/sladami-stepana-bandery-czyli-absolutny-brak-konsekwencji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://patrykgorgol.pl/2009/08/sladami-stepana-bandery-czyli-absolutny-brak-konsekwencji/</link>
	<description>Niezależny głos w Twoim domu.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 21 Aug 2010 22:39:01 -0500</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.3</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Dlaczego milczymy w sprawie Bandery? &#124; Kącik Dyplomatyczny - Patryk Gorgol</title>
		<link>http://patrykgorgol.pl/2009/08/sladami-stepana-bandery-czyli-absolutny-brak-konsekwencji/comment-page-1/#comment-1549</link>
		<dc:creator>Dlaczego milczymy w sprawie Bandery? &#124; Kącik Dyplomatyczny - Patryk Gorgol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 17:51:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykgorgol.pl/?p=385#comment-1549</guid>
		<description>[...] Ostatni poważny zgrzyt polsko-ukraiński, przy okazji rajdu śladami Bandery, udało się polskiej dyplomacji rozwiązać w najprostszy z możliwych sposobów. Odmówiono im wydania wiz, tłumacząc to względami formalnymi. Uniknięto trudnej dyskusji, osiągające równocześnie cel. Tej decyzji Juszczenki nie można zignorować, bo poważnie waży na stosunkach polsko-ukraińskich. Historia nie powinna być w nich najważniejsza, ale to zbyt istotne wydarzenie, by zamiatać je pod dywan. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Ostatni poważny zgrzyt polsko-ukraiński, przy okazji rajdu śladami Bandery, udało się polskiej dyplomacji rozwiązać w najprostszy z możliwych sposobów. Odmówiono im wydania wiz, tłumacząc to względami formalnymi. Uniknięto trudnej dyskusji, osiągające równocześnie cel. Tej decyzji Juszczenki nie można zignorować, bo poważnie waży na stosunkach polsko-ukraińskich. Historia nie powinna być w nich najważniejsza, ale to zbyt istotne wydarzenie, by zamiatać je pod dywan. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ECAG</title>
		<link>http://patrykgorgol.pl/2009/08/sladami-stepana-bandery-czyli-absolutny-brak-konsekwencji/comment-page-1/#comment-533</link>
		<dc:creator>ECAG</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2009 10:07:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykgorgol.pl/?p=385#comment-533</guid>
		<description>Cóż, nie jest prawdą, że razem ze Związkiem Radzieckim podzieliliśmy w traktacie ryskim, Ukrainę. Nie prawda, że nie respektowaliśmy zasady samostanowienia narodów, na którego podstawie sami odzyskaliśmy niepodległość. Nie jest też prawdą, że prawa Ukraińców w II RP nie były przestrzegane. Nie polonizowano Ukrainy i brutalnie nie pacyfikowano wsi ukraińskich. To propaganda paradoksalnie szerzona przez OUN, a obecnie podtrzymywana przez środowiska za wszelką cenę chcące podtrzymać antyrosyjskość Ukrainy. W trakcie wojny z bolszewikami to elity ukraińskie okazały się zbyt słabe, aby utrzymać własne państwo, a w dodatku trawił je rak wzajemnych sporów. To Ukraińcy z URL stosowali krwawy terror wobec swoich pobratymców, to Petlura, mimo najszczerszych chęci, nie był w stanie sformować odpowiedniej liczby dywizji, by móc dalej walczyć przy polskim boku z Rosją radziecką. Młoda Polska była w stanie utrzymać niepodległość, ponieważ Polacy stanowili świadomy naród w przeciwieństwie do Ukraińców, których świadomość dopiero się rodziła i była zbyt słaba. W II Rzeczypospolitej na siłę nie polonizowano Ukraińców, lecz prowadzono mądrą politykę asymilacji państwowej. Tak krytykowana edukacja utrakwistyczna miała nauczyć obywateli polskich ukraińskiego pochodzenia żyć w wielonarodowej II Rzeczypospolitej. Te szkoły były tworzone dobrowolnie i nauczano w nich języka ukraińskiego. Poza tym masowo kwitła prywatna oświata ukraińska. To właśnie na terenie II Rzeczypospolitej Ukraińcy mogli swobodnie rozwijać swoją kulturę i język. W sąsiednim ZSRR nie mieli najmniejszych nawet możliwości. Co się tyczy rzekomo brutalnych pacyfikacji, były one sprowokowane przez OUN. Zostały one, po długim śledztwie, usankcjonowane przez Ligę Narodów, zaś w ich trakcie nikt nie zginął. Może warto powiedzieć, że w trakcie samej tylko tzw. pacyfikacji Galicji Wschodniej znaleziono kilkaset sztuk broni. Błagam, przestańmy chłostać się za rzekome nieprawidłowości, nie znając historycznych podstaw. Może nie byliśmy absolutnie święci, ale druga strona też nie jest bez winy, i to bardzo poważnej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, nie jest prawdą, że razem ze Związkiem Radzieckim podzieliliśmy w traktacie ryskim, Ukrainę. Nie prawda, że nie respektowaliśmy zasady samostanowienia narodów, na którego podstawie sami odzyskaliśmy niepodległość. Nie jest też prawdą, że prawa Ukraińców w II RP nie były przestrzegane. Nie polonizowano Ukrainy i brutalnie nie pacyfikowano wsi ukraińskich. To propaganda paradoksalnie szerzona przez OUN, a obecnie podtrzymywana przez środowiska za wszelką cenę chcące podtrzymać antyrosyjskość Ukrainy. W trakcie wojny z bolszewikami to elity ukraińskie okazały się zbyt słabe, aby utrzymać własne państwo, a w dodatku trawił je rak wzajemnych sporów. To Ukraińcy z URL stosowali krwawy terror wobec swoich pobratymców, to Petlura, mimo najszczerszych chęci, nie był w stanie sformować odpowiedniej liczby dywizji, by móc dalej walczyć przy polskim boku z Rosją radziecką. Młoda Polska była w stanie utrzymać niepodległość, ponieważ Polacy stanowili świadomy naród w przeciwieństwie do Ukraińców, których świadomość dopiero się rodziła i była zbyt słaba. W II Rzeczypospolitej na siłę nie polonizowano Ukraińców, lecz prowadzono mądrą politykę asymilacji państwowej. Tak krytykowana edukacja utrakwistyczna miała nauczyć obywateli polskich ukraińskiego pochodzenia żyć w wielonarodowej II Rzeczypospolitej. Te szkoły były tworzone dobrowolnie i nauczano w nich języka ukraińskiego. Poza tym masowo kwitła prywatna oświata ukraińska. To właśnie na terenie II Rzeczypospolitej Ukraińcy mogli swobodnie rozwijać swoją kulturę i język. W sąsiednim ZSRR nie mieli najmniejszych nawet możliwości. Co się tyczy rzekomo brutalnych pacyfikacji, były one sprowokowane przez OUN. Zostały one, po długim śledztwie, usankcjonowane przez Ligę Narodów, zaś w ich trakcie nikt nie zginął. Może warto powiedzieć, że w trakcie samej tylko tzw. pacyfikacji Galicji Wschodniej znaleziono kilkaset sztuk broni. Błagam, przestańmy chłostać się za rzekome nieprawidłowości, nie znając historycznych podstaw. Może nie byliśmy absolutnie święci, ale druga strona też nie jest bez winy, i to bardzo poważnej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Polska &#8220;prawdziwa&#8221; myśl historyczna &#124; Kącik Dyplomatyczny - Patryk Gorgol</title>
		<link>http://patrykgorgol.pl/2009/08/sladami-stepana-bandery-czyli-absolutny-brak-konsekwencji/comment-page-1/#comment-531</link>
		<dc:creator>Polska &#8220;prawdziwa&#8221; myśl historyczna &#124; Kącik Dyplomatyczny - Patryk Gorgol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 10:46:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykgorgol.pl/?p=385#comment-531</guid>
		<description>[...] reszta świata złem? Takie właśnie rozumowanie przedstawia nam pan Citisus w swoim komentarzu do mojego tekstu odnośnie ś.p. Rajdu im. Stepana Bandery. Starałem się w nim wykazać, że Polska, chcąc prowadzić konsekwentną politykę zagraniczną, [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] reszta świata złem? Takie właśnie rozumowanie przedstawia nam pan Citisus w swoim komentarzu do mojego tekstu odnośnie ś.p. Rajdu im. Stepana Bandery. Starałem się w nim wykazać, że Polska, chcąc prowadzić konsekwentną politykę zagraniczną, [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
